Będąc już "dużą dziewczynką" poczułam ZEW. Zaraziłam się. Postanowiłam spróbować. Najpierw pojedynczo, potem całymi stadami. W ten sposób poznawałam nowe techniki rękodzielnicze. Nadal jest wiele takich, które pozostają dla mnie tajemnicą. Być może kiedyś po nie sięgnę. Póki co cieszę się tymi które zmam, zgłębiam je i... nieustannie żałuję, że mam dla nich tak mało czasu!

Każdą chwilę poświęcam na pasję! Witam Cię w moim rękodzielniczym świecie przyjemności :)

wtorek, 14 stycznia 2014

Dziewiczy szalik

Sto lat temu, a na pewno w zeszłym roku, pisałam, że robię na drutach szalik. Ba! Tysiąc razy, a na pewno kilka, zapowiadałam pojawienie się tego szalika w poście. Ale zawsze coś się w kolejkę "wepchło" i szalik wciąż czeka na swoją premierę w szerokim świecie. Bo premierę w tym moim małym, prywatnym, miał już dawno ;)

Szalik zrobiłam dla mojego F. w prezencie świątecznym i zupełnie nie rozumiem faktu, że mi się facet po Nowym Roku rozchorował ;)

Nie przedłużając już, bo bohater posta jest wystarczająco długi ;) W sumie nie pamiętam ile ma cm. Mierzyłam go, coś mi się majaczy liczba 215, ale to raczej niemożliwe. 170 jest bardziej prawdopodobne ;)
I muszę powiedzieć, że jestem dumna z każdego z tych centymetrów! Nie są idealne, oj nie. Oczka nierówne, w połowie rząd przesunięty, wiele ma wad. Ale jest moim pierwszym, dziewiczym! Ja się te oczka prawe i lewe uczyłam właśnie po to żeby ten szalik na święta wydziergać - tak symbolicznie bardzo, taki pierwszy :) I jest, udało się!

Miałam nie przedłużać...

Szalik grzeje szyję F. choć ze względu na jego "puchatość" to jest to twór przeznaczony na syberyjskie mrozy :D Cieplutki bardzo, mięsisty, gruby, obszerny - nie ma takiej możliwości żeby w nim zmarznąć :)

Szalik męski na drutach - z wzoru znalezionego TUTAJ. Wzorek jest prosty w wykonaniu, a wygląda bardzo efektownie, moim zdaniem :) Jeszcze fajniej wychodzi z włóczką cieniowaną, co można zobaczyć na zdjęciach u autorki :)

A oto co wyszło u mnie - włóczka Doris przeznaczona na druty 8 mm u mnie trafiła na 10 mm dziergadła ;)







Tu można zauważyć różnicę miedzy stroną prawą i lewą - obie fajne jak dla mnie ;)





Zdjęcia jeszcze w świątecznej stylizacji... Miesiąc czekały na swoje 5 min...






17 komentarzy:

  1. cudo, uwielbiam takie mięsiste wytwory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mięciutko, cieplutko, w sam raz na zimę ;)

      Usuń
  2. bardzo fajny wzór z obu stron- taki tlusciutki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo prosty, a wygląda niezwykle - uwielbiam takie :)

      Usuń
  3. Śliczny i kolorek taki BARDZO fajny. ;) Ja miałam zaległości z kwietniowymi pracami, więc... Nie wyrzucaj sobie, ważne, że jest co pokazywać. :) Nie mogę się doczekać drutów, bo tyle śliczności widziałam, ale najpierw muszę spełnić cel 1, potem mogę się nagrodzić nauką prawych i lewych. ;) Tymczasem zostaje haczykowanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorek przekłamany oczywiście... zima... Niby światło dzienne, ale nie dało się uchwycić barwy odpowiednio.
      Lista tego czego ja się doczekać nie mogę jest długa, ale też długo będzie realizowana ;) I na pewno nie w najbliższej przyszłości, a szkoda...

      Usuń
  4. Świetny prezent i najważniejsze że masa serducha w niego wsadzona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet na zdjęciach to serce widać :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. F. za każdym razem kiedy go ubiera, przląda się w lustrze i stwierdza, że wygląda zachwycająco :D Cóż, mnie nie wypada chwalić ;)

      Usuń
  6. wyszedł świetny, na pewno będzie się dobrze nosił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech grzeje, kiedy ja jestem daleko :D

      Usuń
    2. PS. Witam na pokładzie :)

      Usuń
  7. Dlaczego ja nie potrafię robić na drutach- przecież dzięki nim takie cudowności powstają jak u Ciebie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie jest za późno żeby się nauczyć. Moja nauka przed rozpoczęciem dziergania tego szalika trwała jakąś godzinę, no, może dwie :) To nie jest trudne, a skoro masz motywację w postaci cudowności, które mogą spod drutów wyjść, to nauka pójdzie szybko :)

      Pozdrawiam i witam serdecznie w moich skromnych progach :)

      Usuń
  8. Takie prezenty są bezcenne :-) Gratulujemy :-)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli poświęcisz mi chwilkę i napiszesz komentarz :)