![]() | = | 1 o.p. na prawej stronie robótki |
![]() | = | 1 o.p. na lewej stronie robótki |
![]() | = | 1 narzut między 2 o. |
![]() | = | zdjąć 1 o. jak do przerobienia na prawo, 1 o.p., przełożyć oczko zdjęte nad przerobionym oczkiem |
![]() | = | 2 o. razem na prawo |
![]() | = | kierunek przerabiania |
Ale wracając do tematu!
Znalazłam bardzo fajny kurs na youtube - o tu. Nie znoszę filmików tutorialowych! Nie znoszę, mam alergię, nie cierpię! Najczęściej korzystam z opisów, schematy też mi się gdzieś przeplatają, ale filmiki... dla mnie to marnotrawienie czasu jest! Bo jak już jest ten filmik no to muszę całą uwagę na nim skupić. Nie mogę sobie przeczytać sekwencji i potem zająć oczy czym innym, kiedy dłonie pracują. A ja po prostu wścieku dostaję jak nie mogę robić kilku rzeczy na raz ;)
Ale zupełnie inaczej sprawa ma się w przypadku nauki podstaw, albo poznawania nowych ściegów. Kilka minut przyglądania się lekcji, kilka powtórzeń z "nauczycielką", a potem już śmigam sama, oglądając przy okazji Doktora House'a :D Tak właśnie wyglądała u mnie końcówka wczorajszego wieczoru. Efekty? Powtórzyłam 3 pierwsze lekcje, tj. nabieranie oczek i oczka prawe. Kilka rządków po 50 oczek powstało, w celu nauczenia nadgarstków nowej kombinacji ruchów ;) Tak fajnie mi szło, że znów nie mogłam przestać ;) Jeszcze tylko jeden rząd, no, może jeszcze jeden ;) Wcale się nie dziwię, że dziś niewyspana jestem :D
Oto co z tego wyszło. Zdjęcia takie sobie, no, ale co może wyjść jak się fotografuje telefonem o północy? Nie za bardzo w tej ciemnej włóczce widać ścieg, ale po krytycznej ocenie własnej stwierdziłam, że oczka nawet, nawet, że w miarę równo wychodzi. Może będą ze mnie ludzie, a konkretnie sztrykujący ludź :D A skoro słowo "sztrykować" pochodzi z poznańskiego to się bardzo dobrze składa, bo swoje pierwsze druty właśnie w Poznaniu zakupiłam :D
Może się jeszcze okaże, że szalik w prezencie świątecznym, który chcę wykonać, to będzie moja pierwsza robótka na drutach... ;)














