Będąc już "dużą dziewczynką" poczułam ZEW. Zaraziłam się. Postanowiłam spróbować. Najpierw pojedynczo, potem całymi stadami. W ten sposób poznawałam nowe techniki rękodzielnicze. Nadal jest wiele takich, które pozostają dla mnie tajemnicą. Być może kiedyś po nie sięgnę. Póki co cieszę się tymi które zmam, zgłębiam je i... nieustannie żałuję, że mam dla nich tak mało czasu!

Każdą chwilę poświęcam na pasję! Witam Cię w moim rękodzielniczym świecie przyjemności :)

piątek, 5 grudnia 2014

Wyzwanie MANDALA - odcinek 4: Skończona-niegotowa ;)

Hej-ho!
Wpadam na chwilę, bo terminy gonią ;) Do 10 grudnia należy zaprezentować gotową mandalę wyzwaniową. Moja jest gotowa od połowy zeszłego tygodnia, w sobotę została delikatnie zblokowana, a w niedzielę doczekała się sesji. Ale posta napisać to już nie miał kto...

Mandala jest skończona, ale jeszcze niegotowa, bo... w sumie nie wiem co z niej zrobić :D Prawdopodobnie obrobię ją jeszcze na około do rozmiaru ok. 100x100 i powstanie z niej narzutka na puf ze zdjęcia. Pomysł zaaprobowany przez Gospodarza, który stwierdził, że "będzie tak na ludowo" ;)

Jeśli chodzi o samą mandalę to wyszła taka... "etapowa" ;) Wyraźnie widać poszczególne jej części, które dość drastycznie odróżniają się kolorystycznie ;) Taki jej urok :P Najbardziej podoba mi się to co zadziało się na sam koniec, po rzędach niebieskich. Mam ochotę zrobić kiedyś jeszcze jedna z tego wzoru, ale bardziej stonowaną. Kupić wieeeeele odcieni jednego koloru i na samym początku dobrze zaplanować ich rozmieszczenie. I kiedyś tak zrobię, jeśli nadarzy się okazja ;)

Ale teraz mam taką, "ludową" :D


Tak mi pięknie słonko przyświecało w niedzielę. Idealna pogoda na sesje, szczególnie w plenerze. A mam co fotografować. Niestety, niedziela była u mnie pracowita, były rzeczy pilniejsze niż zdjęcia, więc ta okazja nie została wykorzystana. Może aura jeszcze dopisze kiedyś, może będą sesje na śniegu?

A w tle coś, co budzi mój niekłamany zachwyt. Prze-prze-przepiękny regał dębowy, który mój F wykonał 12 lat temu w ramach pracy dyplomowej. Teraz wreszcie mebel doczekał się swojego miejsca i myślę, że nadchodzą czasy jego świetności :) 






I ♥ MANDALA!


23 komentarze:

  1. Boska:))) A ten pomysł na mandalę w jednym kolorze ale o wielu odcieniach jest świetny. Koniecznie wprowadź go w życie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie porzuciłam jeszcze tego pomysłu :)

      Usuń
  2. Śliczna :-) Wspaniałe kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super CI wyszla, ma swoj urok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie wyzwaniowe mandale były piękne :)

      Usuń
  4. Bardzo energetyczna! Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna, barwna, klimatyczna mandala! Podziwiam ;-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się właśnie "taka na ludowo" bardzo podoba. Ta duża ilość kolorów tylko dodaje jej uroku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba czasem wprowadzić taki barwny akcent ;)

      Usuń
  7. Mnie tez podoba sie bardzo ten motyw i wyszla cudnie. Wiedzialam, ze nie dam rady wyzwaniu, ale chetnie bym sobie taka zrobila. Kolorki, mimo ze skrupulatnie niezaplanowane, to jednak fajnie razem wygladaja. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie żebyś zrobiła sobie taką poza wyzwaniem ;)

      Usuń
  8. Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia. Będzie mi miło jak dołączysz do zabawy :) http://kijankowo.blogspot.com/2014/11/wyroznienie.html?showComment=1418209588223#c1829002959036987115

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli poświęcisz mi chwilkę i napiszesz komentarz :)