Będąc już "dużą dziewczynką" poczułam ZEW. Zaraziłam się. Postanowiłam spróbować. Najpierw pojedynczo, potem całymi stadami. W ten sposób poznawałam nowe techniki rękodzielnicze. Nadal jest wiele takich, które pozostają dla mnie tajemnicą. Być może kiedyś po nie sięgnę. Póki co cieszę się tymi które zmam, zgłębiam je i... nieustannie żałuję, że mam dla nich tak mało czasu!

Każdą chwilę poświęcam na pasję! Witam Cię w moim rękodzielniczym świecie przyjemności :)

środa, 8 października 2014

Wyzwanie MANDALA - odcinek 2: W biegu

Witajcie!
Zbliża się 10. więc poświęciłam kilka chwil na pracę nad wyzwaniową mandalą. Robótkowo u mnie ostatnio dość monotonnie (pomijając już fakt, że generalnie okropnie mało czasu mam żeby zrobić cokolwiek, a niedokończone projekty krzyczą do mnie z różnych kątów), więc te kilka rzędów mandali było fajną odskocznią :)
Nie jestem całkiem pewna, czy w tym momencie zestawienie kolorystycznie wypada korzystnie, ale pruć nie zamierzam ;) Zrobiło się słodko-różowo-cukierkowo, zupełnie nie w moim stylu, ale pocieszam się, że to dopiero drugi etap i róż zostanie jeszcze złamany kolejnymi rządkami :)

Tak prezentuje się moja mandala w tym momencie :)




I jeszcze parę słów w sprawie wyzwania Otul jesień:
Przede wszystkim - PRZEPRASZAM! Sumienie mnie gryzie w związku z zaniedbaniem tego tematu. Dołożę wszelkich starań żeby w tym tygodniu urządzić z Julią losowanie i stworzyć galerię swetrów. Jednak jeśli nie uda mi się to do jutra to już w tym tygodniu nie będzie możliwe :/ Gonię, ciągle gonię... Ale spróbuję to wszystko jak najszybciej ogarnąć :)



10 komentarzy:

  1. Ładnie prezentuje się mandala :)
    A sweterki poczekają :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja miłość do mandali nie gaśnie ;) Fascynujące jest to, że efekt pracy zaskakuje nawet mimo planu doboru kolejnych kolorów :D

      Usuń
  2. Mandala wychodzi Ci przepięknie :)
    Odcienie różu wcale nie przeszkadzają, już czekam jakie kolory dobierzesz na kolejne rzędy tego projektu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jeszcze nie wiem co będzie dalej, muszę przejrzeć swoje zapasy YarnArt Jeansu :)

      Usuń
  3. Czy ty cos wspominalas o rozu? No to powinnas zobaczyc moja ;) I wtedy porozmawiamy o rozu. Girl pover forever! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Twoja jest różowa z pomyślunkiem, u mnie ten róż tak trochę od czapy do tego centrum ;) Ale chyba w całości nie będzie dominował :)

      Usuń
  4. Mandala bardzo mi się podoba (mam słabość do koloru różowego).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, jak słabość to nie mam nic do dodania :))

      Usuń

Będzie mi bardzo miło jeśli poświęcisz mi chwilkę i napiszesz komentarz :)